BOJOWNIK SYJAMSKI - Betta splendens

Wiele o tej rybie się słyszy i mówi. Trudno jest przejść obok niej  nie zachwycając się. Samice niepozorne o krótkich płetwach mało zwracają na siebie uwagę natomiast samce - one pysznią się swoimi barwami i pokazują przepiękne płetwy.

Należy do tzw. ”ryb labiryntowych ” ze względu na dodatkowy narząd oddechowy, będący grzbietowym rozszerzeniem jamy skrzelowej, silnie pofałdowanym i wyścielonym unaczynionym nabłonkiem. W naturze ryby te żyją w ciepłych wodach ubogich w tlen. Dlatego podpływają one ku powierzchni i tam zaczerpują tlen z powietrza.  Ważne w hodowli aby utrzymywać podobną temperaturę między wodą w zbiorniku i nad nim, zimniejsze powietrze może spowodować przeziębienie ryby. To właśnie tym rybom nie potrzeba montować dodatkowych napowietrzaczy jeżeli oczywiście występują w akwarium jako jedyny gatunek.

Ryby te są jadnym z gatunków łatwiejszych w hodowli nie mają specjalych wymagań. Najczęstszym z błędów popełnianych przez początkujących hodowców to podlanie zimnej wody przy podmianie. Jest to jedyny gatunek nadający się do trzymania w kuli (im większa tym lepiej). Jednak  jednego samca można wprowadzić do akwarium ogólnego gdyż jest to jak najbardziej spokojna ryba. Walki toczone są jedynie w odrębie samców tego samego gatunku.

Bardzo ciekawie dochodzi do rozrodu tej rybki. Samiec buduje przy powierzchni gniazdo ze śliny, wygląda to mniej więcej  tak jakby ktoś napluł nam do akwarium. Tam samica składa jaja, z których po ok. 24 godzinach wykluwają się młode, którymi opiekuję się samiec.

Niestety rybki te najbardziej lubią żywy pokarm - larwy komara, niechętnie zjadają suche granulki. Jest on jednak dostępny zawsze u nas w sklepie a w lodówce dobrze przechowuję się nawet do miesiąca.

Jest bardzo wiele ryb z rodzaju Betta czyli bojowników. Jednak w sklepie najczęściej w sprzedaży oferowany jest bojownik wspaniały (inaczej zwany syjamski). Z innych rzadziej dostępnych występują

  • Bojownik czerwony
  • Bojownik szmaragdowy
  • Bojownik księżycowy
  • Bojownik strzępiasty

Zdjęcia naszych sklepowych bojowników oferowanych na sprzedaż

 Bojownik syjamski

ryba-13.gif

ryba-12.gif

Bojownik księżycowy

ryba-14.gif

ryba-15.gif

 Bojownik strzępiasty

ryba-16.gif

ryba-17.gif

ryba-18.gif

ryba-19.gif


47 Komentarzy do “BOJOWNIK SYJAMSKI - Betta splendens”

  1. Miłośnik Betta :

    29 marzec 2008 @ 11:55

    Opis rybki wprowadza w błąd.
    Po pierwsze - żadna ryba nie powinna siedzieć w kuli, ponieważ wiąże się to z szeregiem niekorzystnych zjawisk. Pewnie dlatego niektóre cywilizowane kraje zakazały już sprzedaży kulistych akwariów.
    Najczęstszym błędem wcale nie jest dolewanie zimnej wody (chociaż to też błąd), tylko uleganie poglądowi, że biedny bojownik jest jedyną rybką nadającą się do kuli. W zasadzie to każda rybka nadaje się do kuli, ale pozostaje kwestia czy dobrze się tam rzeczywiście czuje i czy przypadkiem nie jest o wiele trudniej w takiej parodii akwarium zaspokoić rybie potrzeby, zachować higienę, właściwe parametry i jakośc wody.
    Bojownik odwdzięczy się zdrowiem i urodą, jeśli dostanie nieduże prostokątne akwarium z grzałką, filtrem i pokrywką (ważne żeby temperatura wody i powietrza nad lustrem wody była podobna, skoro ryba oddycha powietrzem znad wody). Ze stabilną temperaturą. I w którym będzie miał jeszcze trochę miejsca do pływania po włożeniu niezbędnych sprzętów.

    I przynajmniej dla ludzi pracujących w sklepach zoologicznych powinno być jasne, że tak bojowniki “strzępiaste” jak i “księżycowe” również należą do gatunku betta splendens/ bojownik wspaniały/ bojownik syjamski. To nie są odrębne gatunki. Coraz ciężej się domyśleć, o co chodzi sprzedawcy, kiedy rzuca nazwami handlowymi ryb, ale zdjęcia rozwiewają wszelkie wątpliwości. Ryby które sprzedajecie jako bojownik wspaniały, to bojownik wspaniały/syjamski z formy vailtail. Tzw. księżycowy to nic innego niż forma halfmoon tego samego bojownika wspaniałego/syjamskiego. A strzępiasty, to forma crowntail bojownika wspaniałego/ syjamskiego. Ten sam gatunek, podzielony na podgrupy ze względu na kształt ogona i płetw. Więc bez sensu pierwszego nazywać bojownikiem syjamskim, drugiego księżycowym, trzeciego strzępiastym. One wszystkie są syjamskie, tyle że najpopularniejszą formą jest vailtail.

    A później ludzie nawet nie wiedzą, co kupili i próbują szukać informacji na temat gatunków, które w opracowaniach bardziej rzetelnych nie istnieją…

  2. karola :

    30 kwiecień 2008 @ 17:49

    ale bzdury ja mam bojownika strzepiastego w kuli i dobrze sie tam czuje tak ze prosze nie pisac głupot ze jest inaczej… ma muszelke wchodzi do niej no nie wyglada na poszkodowanego przez to ze siedzi w kuli!!!!!! cywilizowane karje wycofały KULE masakra poczytaj wiecej ok…..

  3. igor :

    29 czerwiec 2008 @ 15:11

    dziewczyno ty normalnie barbarzyńcą jesteś i sama poczytaj więcej !
    co chciałabyś żyć zamknięta w pomieszczeniu wielkości toi toia ?
    Dobrze się czuje, a skąd ty to wiesz co powiedział ci to… widać że dla ciebie zwierzęta to zabawki bez wymagań, można je sobie wepchać do słoika i niech sobie tam żyją, a co ci tam przecież to tylko bojownik, jak zdechnie to kupisz sobie nowego.
    Ja mam 2 bojowniki samce, są w oddzielnych akwariach 25l jeden ma już 3 lata i nigdy mi nie zachorował ani nic. Założe się że gdyby trzymany był w kuli to nigdy by tylu lat nie dożył.
    A hodowlą bojowników zajmuję się od ponad 10 lat, także dziewczyno ty poczytaj, bo żałosny jest ten twój post…

  4. maja :

    29 czerwiec 2008 @ 15:30

    od razu podpisuje się pod postem kolegi, również mam wiekowego bojownika, a kule uważam za znęcanie się nad tymi biednymi rybkami…
    Ostatnio nabyłam również bojownika strzępiastego, pływa w tymczasmowym małym litrażu, ma tam żywe rośliny, ogrzewanie, filtr, pokrywę szklaną.
    Nigdy bym jednak nie wsadziła bojownika do małej kuli, okropny widok, przecież nabywane zwierzę jakie by ono nie było to staje się członkiem rodziny i zasługuje na godziwe warunki, to tak jakby ktoś kupił wilczura i trzymał by go tylko na balkonie, tak samo to się odnosi do bojownikow trzymanych w kulach.
    Moje bojowniki, a sporo za mojego życia ich było, nigdy nie poznały co to jest kula, obecne też nie poznają i przyszłe również…
    Kocham te ryby z całego serca i równiez mam wieloletnie doświadczenie co do hodowli, dlatego nie polecam nikomu kul.

  5. Magdys :

    28 sierpień 2008 @ 11:22

    <p><p>ja też uważam że bojownik nie powinien być trzymany w kuli najlepsze są zwykłe akwaria w ksztaucie kwadratu lub prostokąta,najmniek akwarium może mieć 4 l .I każde powinno być wyposażone w filtr i grzałke,roslinke.(:</p></p>

  6. masia :

    29 sierpień 2008 @ 12:49

    oj fakt. trzymanie rybek w kuli to znecanie sie nad nimi. muszli tez sie nie trzyma bo utwardzaja wode !

    jezeli ktos ma doswiadczenie w hodowli to moze moglby mi pomoc? :)
    bo nie wiem czy moj samiec sie zaleca do samiczek czy je gryzie :(
    mam je od 3 tygodni i nigdy wczesniej nie mialam rybek..
    czytalam o nich duzo przed zakupem ale nic nie moge znalezc na temat zachowania mojej rybki ;/

    moj e-mail : masia.xd@op.pl

    bylabym wdzieczna :)

    pozdrawiam

  7. Aniak ^^ :

    25 wrzesień 2008 @ 17:31

    Mam zamiar kupić sobie bojownika. Nie wiem zbyt dużo na ten temat, więc jeśli ktoś zna się na tym i choduje bojownika (syjamskiego!) to proszę o kontakt : E-MAIL : aniasz1996@buziaczek.pl , GG : 3162401 ;) Będę wdzięczna ^^

  8. Marsi :

    6 październik 2008 @ 15:41

    Ja też mam bojownika syjamskiego, mieszka w 25l akwa, niedługo kupię mu 125l. Bojek jest szczęśliwy ma 1 rok raz tylko na pleśniawkę zachorował, ale go wyleczyłam.

  9. Kinga :

    7 październik 2008 @ 13:14

    A dzisiaj mija 3 tydzień jak mam mojego bojownika(zwykłego, wspaniałego) Buszmenka. Jestem absolutnie przeciw kuli!!! Mam prostokątne akwarium 7litrów(wiem że mało) z portywą i wbudowanym oświetleniem, a w akwarium mam filtr i grzałkę. Buszmenek wygląda na zadowolonego i jeszcze na nic nie zachorował :-) a trzymanie tych niewinnych rybek w kuli to znęcanie się nad nimi!!!!! W moim mieście na szczęście dość trudno zdobyć kulę(przynajmniej mniejszą niż 10 l) i dobrze! Pozdrawiam wszystkich BettaMainaków.

  10. betta :

    25 październik 2008 @ 22:39

    jak leczyś pleśniawke?PROOOOSZE o pomoc

  11. maniiek :

    1 listopad 2008 @ 01:23

    Witam mam bojownika syjamskiego ,leci juz mu 4 roczek i ma sie zajebiscie ,chociaz mieszka sobie w ,3L kuli.Mówią ze ryby są głupie ale mój dostaje jobla jak przychodze z pracy,wie kiedy ma dostac żarełko,no jest poprostu debest,chyba drugiego takiego nie ma.

  12. admin :

    2 listopad 2008 @ 01:43

    strasznie Ci gratuluje, tak wychowanej rybki. Ja też wierzę że rybki mają swoje rozumki i coś tam w nich układają. Strasznie miło jak ktoś na Ciebie czeka w domku i cieszy się z Twojego powrotu.

  13. Bojownik :

    9 listopad 2008 @ 11:47

    Bardzo dobre wskazówki, bardzo dziękuję ;)

  14. Luana :

    23 listopad 2008 @ 17:01

    bojownik syjamski/wspaniały/strzępiasty i księżycowy (swoją drogą nie ma czegoś takiego jak strzępiasty czy księżycowy) to jedna i ta sama rybka o łacińskiej nazwie Betta splendens.
    bojownik syjamski/ wspaniały jak napisał Miłośnik Betta to jedna z pierwszych form - odmiana VeilTail (welonowa). te “strzępiaste” to odmiana CrownTail (bardziej by pasowało “koroniaste”), a “księżycowe” to nie odmiana HalfMoon (jak napisał Miłośnik Betta) ale DeltaTail.U ddmiany HalfMoon odon jest pełny i ma kształt pełnego półkoła (180*), i daje sie jakby jednym ruchem ręki “obrysować” wszystkie płetwy samca (od grzbietowe, przez ogonową do odbytowej) - jest maksymalnie rozwiniętyą formą Delta Tail (pomiędzy Deltą i HalfMoonem jest jeszcze SuperDeltaTail).
    Poza tymi wymienionymi istnieje jeszcze odmiana DoubleTail o podwójnej płetwie ogonowej, Plakat o krótkim ogonku (bardzo przypominają samice tyle że są bardziej kolorowe), SpadeTailk (ogon jest w kształcie zaostrzonej łezki), RoseTail (ogonek jest krótki, ale promienie zachodzą na siebie), HeartTail (ogon wywodzi się od DoubleTaila, ale tylko sam koniec jest podzielony sprawiając wrażenie serca).

    odnośnie trzyuania bojownika w kuli - ŻADNA ryba nie może się męczyć w kuli! piszecie takie głupoty że strach to czytać! jak niby zapewnicie jej dobre warunki w takim kieliszku?! przecież w byle kałuży jest więcej wody! bojownik potrzebuje przynajmnej 20l akwarium z pokrywą, filtrem z deszczownią (nie lubi ruchu wody), grzałką z termostatem i dużą ilością roślin! i bez białego żwirku, muszelek (to nadaje się tylko do pyszczaków i akwa morskiego jeśli już), bez żadnych plastikowych badziewi typu roślinki, zameczki i inne. jak ktoś uwiąże psa na krótkim łańcuchu to wszyscy się oburzają, ale jak męczy rybke w kuli to już wszystko jest w porządku - przecież to też żywe stworzenie!

    bez grzałki można trzymać wielkopłetwy wspaniałe, ale filtr jest konieczny dla KAŻDEJ ryby.

  15. » Blog Archive » /Betta splendens/ bojownik wspaniały :

    9 grudzień 2008 @ 21:10

    […] Moje obserwacje: ‘Siedziałem’ trochę w bojownikach. Te ryby były moją pierwszą akwarystyczną miłością:). Oczywiście najpierw moją uwagę przykuł samiec. Piękny czerwony bojownik:) takie rzeczy się pamięta. (kupiony w sklepie u pani Lucyny Naruk na ul.1 maja.) Był to prezent od taty na moje 8 urodziny:). Zamieszkał on w akwarium z gupikami. Hm nie pamiętam ile to było litrów ale coś ok. 40. Był u mnie dwa lata niestety …(nie nie zdechł:D) musieliśmy zlikwidować akwarium więc ryby oddaliśmy znajomemu. Ciężko mi było rozstać się z bojownikiem. Jednak stara miłość nie rdzewieje. Po 5 latach postanowiłem że od nowa założę akwarium. Poszedłem więc do piwnicy. Uśmiech i przytaskałem do domu stare akwarium jednak było w złym stanie. Przeciekało. Więc zbiornik jaki zalałem miał jedyne 20 litrów. i od razu wiedziałem ze pierwszą rybą jaką tam zamieszka będzie bojownik. Ale już koniec tych historii:) Obserwacje własne. Pierwszą ważną rzeczą jaką chciałem napisać jest to ze bojownik bojownikowi nierówny. Jedne są łagodne inne agresywne.Jedne płochliwe drugie towarzyskie. Wspólną cechą jednak każdego jest agresywność w czasie tarła i zalotów. W książkach piszą ze jest niemożliwym trzymać dwa samce w jednym akwarium. Podważę jednak tą opinie jest to możliwe pod jednym warunkiem. Samce muszą być rodzeństwem wychowywanym w jednym akwarium od ziarenka ikry. Wtedy nie ma problemów z potyczkami. Drugą jest podważenie mitu ze bojowniki nie potrzebują grzałki i filtra. Nonsens. Ryby w zbiorniku bez grzałki będą osowiałe będą leże przy dnie, będą mało ruchliwe. Grzałka jest niezbędna. A jeśli mamy już grzałkę zbiornik musi być przykryty żeby “betta” nie przeziębiał błędnika podczas pobierania powietrza z ponad lustra wody. Filtr wiadomo potrzebny jest w każdym zbiorniku do trzymania ryb. Następną bzdura jest to ze ryby czują się dobrze w kuli. Krew mnie zalewa jak słyszę takie bzdury a jeszcze bardziej jak czytam komentarze typu. ‘karola : 30 kwiecień 2008 @ 17:49 ale bzdury ja mam bojownika strzepiastego w kuli i dobrze sie tam czuje tak ze prosze nie pisac głupot ze jest inaczej… ma muszelke wchodzi do niej no nie wyglada na poszkodowanego przez to ze siedzi w kuli!!!!!! cywilizowane karje wycofały KULE masakra poczytaj wiecej ok…..” cytat zaczerpnięty ze strony www.kameleonsklep.pl/2008/03/05/bojownik-syjamski-betta-splendens/ […]

  16. Kwachu :

    13 grudzień 2008 @ 21:17

    Kupiłem sobie niedawno Bojownika samca i dwie samiczki trzymam je wszystkie w kuli czytałem na internecie ze najlepiej trzymać je w Akwarium. Nastawiłem się już z ta Myślą żeby Kupic Akwarium ale mam obecnie dużo innych wydatków wiec myślę troszkę z tym poczekać . Chciałem żebyście mi udzielili małej porady bo widze samiec otula sie wokół jednej samiczki i zjada jej jajeczka u góry wokół ścianki kuli utworzyła mi sie tak zwana pianka jak to ktoś napisał wygląda jak by ktoś napluł i co tu najlepiej teraz zrobic ?? 3 samiczka jest przez ta parke przeganiana. Pewnie wiekowość napisze ze je terroryzuje trzymając w kuli ale o tym sie juz duzo naczytałem w internecie oczekuje na pomocne odpowiedzi

  17. beta :

    18 grudzień 2008 @ 18:17

    Ja takze jestem przeciwko kulom. To nie dlatego ze zyje ze dobrze sie czuje!
    Poza tym okragle szklo stwarza niewyrazny widok dla bojownika.

    niektorzy ta rybe trzymaja w szklance i sie myla(mysla ze dobrze bo w sklepach tak jest)
    a ta ryba sie tam meczy

    To tak jak byscie zyli w 10m² mieszkaniu byscie tam jedli,sapli, is woje potrzby zalatwial, gotowali i gosci przyjmowali

    Dla bojusia:min 25 L
    Dla parki min 45L

  18. Quatzy c :

    22 grudzień 2008 @ 10:44

    W ogóle kobieto ty się powinnaś leczyć!!!! Ryby mają ubogi układ nerwowy odpowiadający na bodźce bólowe,więc nie poznasz jak jest ”zdrowy” czy się dobrze czuje!!! Jak ci zachoruje to wyrzucisz go i kupisz nowego, po to tylko takie zwierzątko za 7 złotych, no nie!? Kompletnie nie znasz się na hodowli ryb, a niektórzy tutaj komentujący mają 5 akwariów 300l i wszędzie po 30 ryb

  19. joga :

    4 styczeń 2009 @ 20:37

    No proszę ile ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.

    Co do kuli: jeszcze takich pierdół nie słyszałem. Myślicie, że kula jest zła?? Z tego co widzę to większość osob tak narzeka na ten rodzaj akwarium bo sie naczytała innych opinii w internecie, a pewnie nigdy nawet nie nie mieli takiego akwa. Akwarium w kształcie kuli sprawuje się równie dobrze jak prostokąt. Oczywiście należy zapewnić odpowiednio dużą kulę z filtracją, grzałką i roślinami. Moje bojowniki mieszkały już i w kuli 12l z odpowiednim wyposażeniem i w akwa prostokątnym 25 litrów i w obydwóch przypadkach ryby miały się znakomicie. Internautka Kinga napisała, że jest przeciwko kuli i trzyma bojownika w akwa prostokątnym 7 litrow. To niech bojownika wsadzi do opakowania po jogurcie, też jest przecież prostokątne. Śmiem twierdzić, że moja 12 litrowa kula jest o wiele lepszym rozwiązaniem.

    Oczywiście się zgadzam, że zwierzęta należy traktować należycie i porównania do “psów na za krotkich łańcuchach” i “trzymaniu psów na balkonach” są tu jak najbardziej na miejscu. Ale żeby zwierzęta należycie traktować, trzeba trochę o nich wiedzieć, a nie podniecać się opiniami innych na internecie i je namiętnie powielać, nie posiadając przy tym własnego doświadczenia. Pozdrawiam.

  20. cycu :

    5 styczeń 2009 @ 01:26

    witam,
    mam 60l akwa odpowiednio wyposazone, 3 mieczyki(2 samce), jednego prętnika(drugi zdechł, od początku się źle u mnie czują), jedną molinezje balonową z dużym welonem(druga odeszła w zaświaty), 4 neonki, 4 kardynałki(nigdy nie zdążam wylowic mlodych ktore w tempie expresowym sa zjadane przez dorosle), 2 czarne molinezje i 2 glonojady syjamskie. generalnie panuje spokój i harmonia. Czy jest tu jeszcze miejsce dla jednego bojownika(wiecej sie juz nie zmiesci raczej) ? zal sciska serce jak widze go w sklepie w pudeleczku z woda w ktorym ledwo sie miesci !

  21. Akwarysta :

    7 styczeń 2009 @ 18:31

    Cycu: Zanim kupisz bojownika powinieneś zrobić porządek z obecną obsadą.Dla welonów i mieczyków,molinezji powinieneś mieć minimum 100l Trzymasz bardzo nie odpowiednie towarzystwo ponieważ kardynałki,welony to ryby które wymagają zimnej wody a reszta ciepłej.Później możesz trzymać bojka.

    joga: Wszystko co mówisz to brednie.Kula nawet z filtrem,grzałką jest nie odpowiednia!

  22. sandra :

    8 luty 2009 @ 13:46

    Dobra wszystko wszystkim ale nie można tak głupiec. ta ryba mieszkała w tajlandzkiej kałuży

  23. boniak :

    28 luty 2009 @ 12:38

    Witam chcę kupic bojownika mam kamyczki kupione w sklepie rosline dla niego i miejsce do schronienia

    Woda jest dosyc ciepładlatego nie kupuje grzalki czy bez grzalki bendzie mu dobze nie chem go zamenczyc

  24. boniak :

    28 luty 2009 @ 12:39

    dodam jeszcze ze akwarium prostokontne i 10 litrow

  25. boniak :

    28 luty 2009 @ 12:40

    nawet wiencej chyba

  26. biter :

    28 luty 2009 @ 21:36

    Witajcie, mam do was pytanie. Mam akwarium 120 litrowe, częściowo zarośnięte. Hodowałem kiedyś Bojownika w małym akwarium, samego. Teraz chciał bym ponownie wrócić do tego gatunku lecz nie wiem czy mogę go wpuścić do zbiornika w którym prócz niego są: dwa mieczyki, dwie molinezje, i dwa skalary. Jest też kilka neonów. Słyszałem że ryba ta jest terytorialna i będzie atakowac inne które wpłyną na jej terytorium (w większości publikacji pisze odwrotnie) . Z drugiej strony nie wiem jak zachowają się wobec niego skalary, będzie miał zarośla by się schować ale wszak nie o chowanie się chodzi.

    Z góry dziękuję za radę

  27. P3T3R :

    2 marzec 2009 @ 00:13

    Jezu jaka kłótnia na temat kuli!!! Kula nie jest najlepszym miejscem do trzymania jakiej kol wiek ryby, a już nie wspomnę o bojowniku powoduje on choroby oczu u tych ryb. I wiem co mówię miałem kiedyś coś takiego i bardzo szybko mi zdychały w niej ryby z tej przyczyny lecz znam kilka przypadków gdzie bojowniki trzymały się dobrze… lecz najlepszym miejscem do trzymania tej ryby jest akwarium (prostopadłościan) i nie musi być duży wystarczy już po wyżej 10l nie trzeba nic więcej… Do karmienia powinno się używać pokarmu pochodzenia naturalnego, a zwłaszcza zwierzęcego… Temperatura w akwarium powinna wynosić od 23 do 27 stopni C… Ryba ta lubi spokojną wodę więc w miarę możliwości nie powinno być w niej żadnej pompki lub powinna być on ustawiona ta minimum swych możliwości by jak najmniej poruszać wodą… Ryba ta oddycha powietrzem atmosferycznym wiec nie potrzeba używać napowietrzenia… Akwarium musi być nakryte tak aby różnica temperatur po miedzy powietrzem a woda nie przekraczała 3 stopni C może to powodować przeziębienie ryby co w większości przypadków kończy się tragicznie dla naszej rybki… W akwarium muszą się na pewno znajdować geste rośliny… Sory za nad używanie słowa “powinny”

  28. Mientki2000 :

    2 marzec 2009 @ 22:31

    Zgadzam się z “Joga” a “akwarysta” proszę o wytłumaczenie jak wpływ na kondycję/samopoczucie ma kształt owalny zbiornika i w czym jest gorszy od prostokątnego (zakładając ze mamy ten sam litraż i wyposażenie adekwatne do posiadanego gat. ryb)

  29. paulina :

    16 marzec 2009 @ 14:04

    Zgadzam się z wszystkimi , którzy sądzą , że kula to nieodpowiednie miejsce dla rybek . Mam problem . Chcę założyć akwarium 25 litrowe, ale nie wiem czy może tam być jeden bojownik i czy nie będzie mu smutno . Chcę , żeby moja rybka miała miły i przytulny domek . Proszę o pomoc . A tak przy okazji to nie wiem jak można trzymać rybę w kuli . Te osoby , które trzymają rybę w kuli nieważne czy dużej , czy małej nie znają się na rybach a napewno na akwarystyce . Dużo dowiedziałam się o rybach na internecie i wiem dużo . Naprawdę , jak ktoś nie zna się na akwarystyce , to nie warto kupywać ryby a napewno rybek . Proszę o pomoc . Każdy kto wie coś na temat bojowników niech odpisze . Tylko żeby to nie była to wypowiedż , że w kuli można trzymać rybki , bo to jest jakieś głupstwo .Jak ktoś coś będzie wiedział , to iech napisze .

  30. dymek :

    13 kwiecień 2009 @ 21:54

    Pomocy!!!! gdzie można kupić samice bojownika zwykłego w Jeleniej Górze. mam samca w akwarium (15l) , ale cgce mieć jeszcze samice

  31. dymek :

    23 kwiecień 2009 @ 13:15

    Ja mam kule , ale z kuli rezygnuje ponieważ ryby zle widzą. Mam kule 10 l i tak kupuje od koleżanki akwa prostokątne ze wszystkim!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  32. mariola :

    5 maj 2009 @ 22:23

    mam jednego samca kupionego w londynie bo tutaj mieszkam znajomy przywiozl mi z polski 3 samiczki wszystko jest dobrze az wczoraj zauwarzylam ze jedna z samiczek siedzi i wogle nie plywa zauwarzylam ze ma pogryzione pletwy niestety musialam ja przenies do innego pomieszczenia ale juz zaczyna powoli plywac bardzo je kocham jak daje im jesc to podplywaja do gory i daja sie glaskac a ja do nich mowie martwi mnie tylko to jak znowu bedzie jak ta zdrowa rybke wloze z powrotem do tamtych pozdrawiam

  33. Navo :

    11 lipiec 2009 @ 15:02

    Znawcy… mimo ze nie prowadze hodowli bojownikow, to mam na tyle poukladane w głowie i umiem korzystac ze zdobytej wiedzy ze wiem ze kula sie nie nadaje dla rybek.. nawet dla bojownika ktory “mieszka w tajlandzkiej kałuzy” jak ktos “inteligentnie napisal”. Od kiedy taka kałuza ma zaokraglone brzegi.. waskie na dole i u gory, szerokie w środku ? Pokaż mi taka kałuze… -.-” Jasne ryby zyja w kulach i kubeczkach … wiele z nas tez by przezyło w pokoju wystarczajaco duzym by sie obrócic i podskoczyc. Pies na łancuchu tez przezyje. Pytanie jakie to jest życie ? Zyjac tak naraza sie kazde stworzenie na szerego chorób fizycznych jak i psychicznych. Rybka choc mala ma mozg, i czuje. Powinnismy sie zastanowic… i zaczynac przygode z akwarystyka od kupna akwarium a nie rybek. A znajomych informowac by nie kupowali zwierzat w prezencie bez naszej zgody i wiedzy. Smieszne.. jakby ktoś wam krowe kupil, to z praku stodoły trzymalibyście ją w łazience ;] ? chyba nie ;] Pozdrawiam ;)

  34. Wera :

    26 lipiec 2009 @ 17:56

    Witam! Mialam już 3 bojowniki. Każdy żyl bardzo długo,ostatni prawie 4 lata. Niedawno kupiłam kolejnego bojownika i trzymam go w akwarium 30×15x25 ma w nim roślinki i niewielki zamek w którym się chowa. Mam pytanie do hodowców czy taki zbiornik mu wystarczy? To chyba lepsze od 3l. kuli?

  35. Maleńka :

    1 sierpień 2009 @ 16:39

    WITAM WSZYSTKICH SERDECZNIE! NIEDAWNO ZDECHŁ MI BOJOWNICZEK,KTÓREGO MIAŁAM PONAD 2 LATA I PO PARU DNIACH KUPIŁAM NOWEGO. PONIEWAŻ PUSTO MI BYŁO BEZ NIEGO. TYLKO NIEPOKOI MNIE W TYM BOJOWNICZKU TO,ŻE PODGRYZA SOBIE OGONEK-JAK ON TAK MOŻE,NIE BOLI GO TO CZY CO??? :-( NAJGORSZE JEST TO,ŻE NIE WIEM JAKI JEST TEGO POWÓD. :-( JAKBY MÓGŁ MI KTOŚ DORADZIĆ W TEJ KWESTII TO BYŁABYM WDZIĘCZNA. MIAŁ TAKI PIĘKNY I DORODNY OGON,A TERAZ MA KRUCIÓTKI I POSZARPANY OGONEK. NIE WIEM CO Z TYM ZROBIĆ I JAK GO TEGO ODUCZYĆ. :-( NIE MAM POJĘCIA CO ROBIĆ,BO TEN PIERWSZY BOJOWNIK NIE ROBIŁ MI TAKICH NUMERÓW. POZDRAWIAM SERDECZNIE!”MALEŃKA”.

  36. Przemek :

    3 wrzesień 2009 @ 14:11

    Naprawdę kształt akwarium nie ma w tym przypadku znacznia. Może to być narożnikowe (o podstawie trójkąta. Profilowane ( z wypukłą przednią szybą) itp. Ważne, żeby rybie (każdej !!!) zapewnić odpowiednie warunki wodne. Problem polega jadnak na tym, że wielu użytkowników kul (dzieciaki) po prostu ma to gdzieś i trzyma rybki w zbiornikach bez grzłki filtra, roślinek itd. Wybór kształtu samego akwarium jest jednak spawą drugorzędną i wyłacznie estetyczną. Zgodzę się jednak, w kuli może być trudniej utrzymać porządane warunki. Jednak dla chcącego nic trudnego. Osobiście trzymam bojownika w “prostokątnym”, filtrowanym akwarum, obsadzonym gęsto roślinami , w którym temperatura nie spada poniżej 25 stopni. (grzałka z terostatem). Prawdą jest, że bojownik nie potrzebuje napowietrzania gdyż posiada “labirynt” ale ryba ta odycha także tlenem rozpuszczonym w wodzie więc powinien od byc dostarczony pzez roślinki właśnie. Nikt mądry nie udowodnił jednak, że kształt samego zbiornika wpływa niekorzystnie na rozwój tej pięknej rybki :))

  37. wiczki :

    15 wrzesień 2009 @ 18:27

    a czy bojownik moze miec akwakium bez grzalki bo ja mam go 2 tygodnie i nie wiem czy dobrze robie ze jast bez nij ????? ;););)

  38. gwozd :

    5 październik 2009 @ 06:53

    Mam bojownika od pół roku.Mieszka w akwa 25l i prezentuje sie wspaniale.Moim zdaniem nie ważny jest kształt zbiornika, czy to kula czy cześcian czy inna figura geometryczna ważna jest pojemność i wyposażenie.Niezbędne przy chodowli bojownika jest grzałka, filtr i pokrywa.Niekonieczne jest napowierzanie ponieważ oddychają powietrzem atmosferycznym pobieranym znad powierzchni wody,dlatego potrzebna jest pokrywa,aby nie przeziębił sie pobierając zimne powietrze.Grzałka ponieważ to ryby ciepłolubne,potrzebna im temp 25-29stC i bardzo szkodzą wachania.Filtr oczyszcza wode.Żywe roślinki nie są konieczne ale zdecydowanie dodają uroku akwarium i co najważniejsze pobierają pradukty przemiany materii wydalane przez bojka.Moim zdaniem w zbiorniku mniejszym jak 10l nie będzie widać piękna tej ryby a to właśnie kule najczęściej bywają celami dla bojowników wiszących smętnie całymi dniami w jednym miejsu.Prawda jest taka że w kuli bardzo ciężko ze wzgledu na kształt zamontować grzałke i filtr a im mniejszy zbiornik tym trudniej zachować prawidłową równowage biologiczna niezbędną dla zdrowia i dobrego zamopoczucia ryby.Kule też zazwyczaj sa o wiele droższe od tradycyjnega akwarium.
    Tak na marginesie wiele razy czytałem że w wielu krajach zabroniono sprzedaży kul tylko osoby o tym piszące nigdy nie wymieniły w jakich krajach.Byłbym wdzięczny jeżeli ktoś wymieni te wspaniałe kraje.

  39. alekein :

    3 styczeń 2010 @ 13:16

    JA mam bojownika w kuli i mi zyje już 2 lata. owszem może być w kuli ale musi mieć dobre warunki.

  40. docia :

    7 styczeń 2010 @ 18:30

    mój bojownik tworzy gniazdo ,ale nie kupiłam mu samicy. Co się dzieje

  41. Aśka :

    23 styczeń 2010 @ 11:15

    Mój bojuś też żył w kuli, teraz jest w moim akwarium i ma już 4 i pół roku :)

  42. Bifing :

    10 kwiecień 2010 @ 21:27

    Witam.

    Hoduje bojowniki od 4 lat. I jak tu czytam dużo osób uważa kule za coś idealnego dla rybki.
    Żadne rybki nie powinny być trzymane w kuli. Rybka nie powie Ci, że nie chce w niej siedzieć. Ona po prostu walczy o przeżycie.

    Czasem kule są droższe od akwarii 25l. A że niektórych bojowniki żyły 2 lata w kuli to nie oznacz, że były szczęśliwe.

  43. mjas :

    15 kwiecień 2010 @ 20:13

    moj bojownik zyje juz 4 lata w kuli, moze i kula nie jest najlepsza ale przesada jest tak samo szkodliwa jak glupota. nawet w super wielkim akwarium rybka moze byc nieszczesliwa z roznych powodow … dodam jeszcze, ze w mojej kuli nie ma roslin, nie ma grzalki, nie ma pompki i nie ma przykrycia. i co wy wszyscy znawcy na to? bardzo mnie interesuje co wy na to?

  44. strzelczanin1 :

    12 maj 2010 @ 17:56

    raczej można trzymać bojowniki w kulach gdy ona (kula) będzie miała np. 25l. z pokrywą (są takie trzeba tylko poszukać np. na allegro) z filtrem grzałką . odp. do majs ; gy twój bojuś tyle żyje nootoo gratulejszyn!!! świadczy to o wspaniałej wytrzymałości twojej rybki niektóre bojusie są bardziej wytrzymałe niektóre nie , róznie bywa…

  45. strzelczanin1 :

    12 maj 2010 @ 17:59

    do MALEŃKA;może jest głodny spróbój urozmaicić mu jedzenie i częściej karmić, dawaj mu pokarm żywy

  46. strzelczanin1 :

    13 maj 2010 @ 08:28

    MOŻNA ZGUPIEĆ NA TEMAT TYCH KUL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WIELKA RÓŻNICA !!! I TAK I TAK SĄ POZA SWOIM ŚRODOWISKIEM TO TAK JAKBY MIEĆ MIESZKANIE POKÓJ ZAOKRĄLONY ALBO PROSTOKĄTNY CZY TEŻ TRÓJKĄTNY!!!!!!!!!!!!!!! BO0JOWNIK I NADAJE SIĘ DO KULI I NIE ŻEBY MIAŁ POWYŻEJ 6L.!!!!!!!!! NA CM. CIAŁA PRZYJMIJMY KO 1-2L. WODY!1

  47. Patina :

    24 maj 2010 @ 10:19

    Witam!
    Pracuje w sklepie zoologicznym i tak sobie czytam co tutaj piszecie…Uwielbiam temat kiedy klient do mnie przychodzi i mówi”poproszę najmniejszą kulę i do tego welonkę”dodam że u mnie najmniejsze kule mają 0,5 litra(ja ich nie zamawiam tylko szefowa)no i teraz musze takiemu niedoświadczonemu człowiekowi wytłumaczyć dlaczego welonek nie może być w kuli.Po usłyszeniu ode mnie że welon potrzebuje ok 60 litró wielkie zaskoczenie bo przecież się zmieści do kuli:/po chwili rezygnuje z welona i chce BOJOWNIKA wiec teraz należy przekonać człowieka dlaczego nie należy trzymać bojownika i żadnej innej ryby w kuli.Zgodzę się z opinią że tylko w normalnych krajach wycofano sprzedaży kul!!!!Ludzie zrozumcie to że one nie nadają się dla ryb.I tak najlepsze jest to gdy ktoś kupuje kule filtr i pielęgnice papuzią(oczywiście nie u mnie tylko w innym sklepie)i sie cieszą bo się zmieścila.nie miejcie pretensji do sprzedawców w sklepach zoologicznych nie powiem wiekszość się nie zna w temacie ja pracuje w akwarystyce i niestety wielu klientów zostaje u nas na stałe ze wzgledu na moją wiedzę a dużo odchodzi właśnie w takich momentach kiedy nie chce sprzedać welonka do kuli.Uwielbiam ludzi co do mnie przychodzą i znają sie w temacie odrazu można z nimi porozmawiać zobaczyć na komórkach albo aparatach ich zdjęcia.Ile razy można np powtarzać niedoświadczonemu akwaryście który się zna na akwarium jak on to twierdzi i che do akwa 25 litrowego 8 gupików 20 neonów i 20 danio?Ręce się załamują i znowu musze tłumaczyć co i jak.A teraz z drugiej strony.Sądzicie że w sklepie sprzedawca powienien wiedzieć wszystko na dany temat u Was teraz ważne jest bojownik.a teraz wy się możecie wykazać wiedzą na temat każdej odmiany rym może porozmawiamy na temat pielęgnic z jeziora malawi co jest moim oczkiem w głowie a może o terrarystyce chorobach rozpoznaniu gatunków co jak się trzyma a może o gryzoniach i ptakach o ich charakterystyce chorobach rozmnażaniu?????Sądzę i wiem że mam bardzo dużą wiedzę i nie pozwolę sobie żeby wszystcy oczerniali sprzedawców.Zapraszam do mojego sklepu.Wiem że wiekszość osób nie ma wiedzy u mnie tylko ja się znakomicie znam na akwarystyce z miłą chęcią zapraszam na dyskusję na temat ryb bez problemu może być nawet przy herbacie/kawie:)za wszelkie błedy przepraszam ale palec juz mnie bolał od klikania:)

Zostaw komentarz