KŁUSAKI FRANCUSKIE na Podlasiu
Wczoraj na Partynicach we Wrocławiu rozpoczął się sezon wyścigowy. W Kameleonie co prawda nie prowadzimy sprzedaży koni ale jesteśmy ich miłośnikami. Powiem więcej mamy kłusaki francuskie w naszej stajni pod Białymstokiem i czynnie ich używamy. Dwie klacze przyjechały z Francji w listopadzie ubiegłego roku. Z jednym z naszych koni byliśmy podczas otwarcia sezonu i startowaliśmy w wyścigu. Nasze konie są młode i jeszcze mało doświadczone ale chętne do pracy i bardzo wdzięczne.
Pierwszy wyścig nasza klaczka OSCATIE ukończyła na 5 miejscu sprawiając nam wiele radości. Więcej możecie przeczytać na stronie o kłusakach
http://www.globetrotter.org.pl/
którą serdecznie polecamy.
Zapraszam na relację foto.
Zapinamy sulkę i czas na rozgrzewkę, niedługo start. Naszym powożącym jest Jan Kmiecik debiutant na Partynicach tak jak i koń. Po starcie dostajemy dużo pochwał od naszych doświadczonych w tym fachu kolegów. Serdecznie dziękujemy. Pomaga nam nasza koleżanka Iwona Jasiulek nie biorąca udziału w wyścigach w tym dniu.
Ostatnie poprawki i sprawdzenie sprzętu. Zapinamy numer z losowania otrzymaliśmy 1 (pierwszy start, pierwszy dzień wyścigowy i pierwszy numer stres duży)
Próba toru przygotowanie do startu
Ostatnia prezentacja przed publicznością, wjazd w szyku na linię startową
Start konie ruszyły ten wyścig był rozgrywany na dystansie 2200m
Ostatnia prosta tzw. finiszowa to tu największe emocje wszystko może się zdażyć
Pierwsza zwycięska trójka
Nasza Oscatie tuż za nimi
Dekoracja
Ostania runda honorowa
Czas na odpoczynek











Philippo :
25 kwiecień 2008 @ 19:02
<p><p>Bardzo ładny reportaż. Pozdrowienia z południa, Philippo ..</p></p>